Kwitnie handel prezentacjami maturalnymi z języka polskiego. - Matura ustna z języka polskiego jest fikcją i oszustwem. Czarny rynek pracami maturalnymi się rozszerza - alarmują nauczyciele.
"Czekam na propozycje współpracy od tych, dla których matura z j. polskiego jest trudna, nudna, zbędna, męcząca. Dorota p.s. Jestem polonistką" - takich ogłoszeń w internecie są tysiące. W Krakowie prace na zamówienie piszą m.in. studenci Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Pedagogicznej.
Coraz więcej ogłoszeń zamieszczają sami maturzyści - szukają opracowań na tematy, które wybrali na początku roku. W sieci rozwijają się dyskusje o cenach, są ostrzeżenia przed nieuczciwymi sprzedawcami.
Poloniści już rok temu zauważyli, że system punktacji czyni ich bezradnymi wobec oszustów. Zwłaszcza że do tej pory lepiej punktowana była prezentacja ucznia niż odpowiedzi na pytania komisji. W tym roku CKE wprowadziła nowy system punktacji (wyżej ocenia się rozmowę z egzaminatorem), ale - jak twierdzą poloniści - już pojawiły się nowe patologie.
Poloniści wzięli sprawę w swoje ręce - w styczniu powstało w Krakowie Stowarzyszenie Innowatorów Edukacji. Jego członkowie - poloniści najlepszych liceów w Polsce - chcą opracować projekty nowej formuły matury ustnej z polskiego, którą w czerwcu przedstawią Ministerstwu Edukacji i Nauki. Na razie wszystkie związane z tym prace są otoczone tajemnicą.
Źródło: gazeta.pl (fragmenty)
|