Około 200 nauczycieli nie znajdzie od 1 września tego roku pracy w szkole, wielu będzie musiało zgodzić się na obniżony etat. Jest to spowodowane niżem demograficznym. Do końca maja dyrektorzy szkół muszą poinformować swoich pracowników, czy znajdzie się dla nich etat od 1 września. W niektórych placówkach będą zmuszeni dać wypowiedzenia grupowe. Choć pracę straci oficjalnie około 200 pedagogów, wielu osobom zatrudnionym na czas określony dyrektor nie przedłuży umowy. Tych nauczycieli nie obejmują jednak statystyki.
Co roku z edukacji odchodzi około 200 pracowników. Jest to wynik wciąż zmniejszającej się liczby dzieci, a co za tym idzie klas - informuje Jan Żądło, wicedyrektor wydziału edukacji UMK. 1 września w krakowskich podstawówkach ma być tysiąc dzieci mniej. Według symulacji wydziału w tych szkołach trzeba będzie zrezygnować ze 130 etatów. W gimnazjach będzie 800 uczniów mniej, a w szkołach ponadgimnazjalnych 3 600. Niż demograficzny sprawia, że problemy z zatrudnieniem mają absolwenci wyższych uczelni. Być może w 2007 roku pojawią się dla nich miejsca pracy. Dla 1500 nauczycieli będzie to wówczas ostatnia możliwość, by przejść na wcześniejszą emeryturę.
Źródło: Gazeta Krakowska
|