Po raz kolejny, tyle że tym razem w Szczecinie podczas spotkania z nauczycielami i dyrektorami szkół, minister edukacji Roman Giertych zapewniał, że będą podwyżki ich wynagrodzeń. I jednocześnie deklarował, że jeśli w budżecie nie znajdą się środki na ten cel, to poda się do dymisji.
Według Giertycha, nie uda się reforma edukacji bez podwyżek płac nauczycieli. Giertych dodał, że jeśli będzie mógł realizować choćby część programu LPR, to w rządzie będzie trwał.
- Pieniądze się znajdą. Myślę, że już we wtorek, bo nie można dokonywać reformy systemu edukacji bez znaczących podwyżek płac nauczycieli. To jest po prostu niemożliwe - oświadczył minister w Szczecinie. - A jeśli rząd nie zapewni niezbędnych warunków dla takiej reformy, to w trakcie prac prac nad bużeteem na przyszły rok w Sejmie przeprowadzimy stosowne korekty.
Źródło: Kurier Szczeciński
|