Siedmioletni uczeń szkoły w Mediolanie został poważnie zraniony w język przez nauczycielkę, która chciała mu go obciąć nożyczkami za to, że przeszkadzał podczas lekcji. Wiadomość, którą podał dziennik "Corriere della Sera", wywołała wstrząs we Włoszech.
Według gazety, do skandalicznego incydentu doszło przed tygodniem, ale dopiero teraz został ujawniony. 22-letnia nauczycielka miała akurat zastępstwo. Najbardziej przeszkadzał jej siedmioletni syn imigrantów, m.in. dlatego, że trzy razy wstawał z ławki i temperował ołówek.
Źródło: PAP
|