Pomorskie samorządy masowo chcą likwidować szkoły. Uczniowie trafią do innych placówek, a nauczyciele będą szukać nowej pracy, o ile likwidacji szkół nie zablokują protestujący rodzice. A wszystko przez niż demograficzny. Z mapy miałyby zniknąć szkoły w miejscowościach: Glina, Zapceń, Kamionka, Bukowina, Sulmino, Mirotki, Rakowiec, Pieniążkowo, Kursztyn, a także w Sopocie.
Źródło: Dziennik Bałtycki
|