Ludmiła Bukowska
IDEA PROGRAMU
Każdy człowiek jako istota społeczna przez całe życie bytuje w grupie
społecznej. Początkowo jest to rodzina, potem grupy rówieśnicze,
a wreszcie przychodzi czas na pobyt w grupie jaką jest klasa szkolna.
Udział dziecka w życiu grupy może mu zapewnić możliwość
odpowiedniego treningu, w wyniku czego zdobywa ono doświadczenie w wypełnianiu
nowych ról społecznych.
W klasie szkolnej pomiędzy poszczególnymi jednostkami zachodzą kontakty
interpersonalne, czyli tzw. interakcje.
W procesie wykonywania wspólnych zadań kształtują się stosunki rzeczowe. W
ramach nich dokonują się ustalenia zakresu podejmowania prac, kierownictwa i
odpowiedzialności.
Na podłożu więzi osobistych, emocjonalnych kontaktów pomiędzy uczniami powstają
stosunki osobowe, wśród nich – koleżeńskie
i przyjacielskie.
Poprawne stosunki interpersonalne to takie , że kontakty rzeczowe przeplatają
się z osobistymi, które zresztą mogą powstać na bazie kontaktów rzeczowych.
Przebywanie w grupie wywołuje poczucie napięcia emocjonalnego. Jednostka bardzo
silnie ulega wpływom grupy, wytwarzającym się normom i zwyczajom. Dziecko
uczestniczy
w życiu klasy, zdobywa wiedzę, umiejętności, nawyki, zaspakaja bardzo ważne
potrzeby psychiczne , uznania, akceptacji, kontaktu emocjonalnego, rozwija
zainteresowania , uczy się współżycia
i współdziałania z innymi , przechodzi niezbędny trening
w nawiązywaniu kontaktów społecznych.
Do zainteresowania się tematyką kontaktów interpersonalnych skłoniła mnie
zaistniała w mojej klasie trudna sytuacja.
Jestem nauczycielką klasy trzeciej. W ubiegłym roku doszła do nas nowa uczennica
- Justyna. Już po kilku dniach zauważyłam, że dziewczynka, z którą posadziłam
Justynę nie chce z nią siedzieć, wyjaśniając , że ta jej przeszkadza , bez
przerwy do niej coś mówi, bierze bez pytania jej rzeczy. Taka sytuacja
powtarzała się ze wszystkimi uczniami, którzy siedzieli z Justyną .Do konfliktów
między dziećmi dochodziło również po zajęciach. Nowa uczennica
bardzo polubiła jedną z dziewcząt. Ta początkowo odwzajemniała te uczucia, ale
po jakimś czasie zauważyła , że Justyna chce ją mieć tylko dla siebie , nie
pozwala na wspólne zabawy z dziewczynkami,
z którymi była do tej pory bardzo związana. Konflikt narastał, dlatego
musiałam spróbować go w jakiś sposób załagodzić.
Poprosiłam pedagoga szkoły o pomoc. Dziewczynka zaczęła uczestniczyć w zajęciach
terapeutycznych. Poprosiłyśmy mamę dziewczynki, żeby zapisała Justynę do
harcerstwa, aby tam mogła poznać nowe dzieci, z którymi być może nawiąże lepszy
kontakt.
W bieżącym roku szkolnym chciałam się przekonać jakie są kontakty
interpersonalne między uczniami w mojej klasie, czy w dalszym ciągu Justyna nie
jest lubiana przez kolegów, czy są inni uczniowie, którzy również są
nieakceptowani, a którzy uczniowie są najbardziej lubiani. Na podstawie
wcześniejszych obserwacji wytypowałam również do osób nieakceptowanych Piotrka N. Z tym chłopcem były kłopoty wcześniej.
Związane to było z jego agresją, używaniem siły,
straszeniem innych.
!!!
TO JEST TYLKO FRAGMENT PRACY, ZE WZGLĘDU NA FORMATOWANIE I GRAFIKĘ CAŁOŚĆ PRACY
ZNAJDUJE SIĘ W POSTACI PLIKU WORD
CAŁA PRACA