Nasze serwisy: EduAlert, Studia, Biolog.pl, GMO    Google

 Stwórz kontoStrona główna | Publikacje | Aktualności | Top 10  

Menu
· Strona główna
· Publikacje
· Aktualności
· Programy edukacyjne
· Top 10
· Archiwum
· Kontakt
· Szukaj

Sponsorzy

Konkursy
opis

Aktualności w biolog.pl
·Kilkuminutowy zabieg naprawy uszkodzonych nerwów
·Geny a dieta
·Komu pomaga kawa?
·Osoby pijące regularnie zieloną herbatę zachowują większą sprawność i niezależność w starszym wieku
·Wzrost temperatur na świecie i coraz wyższe stężenia dwutlenku węgla hamują wzrost koralowców
·Regularnie przyjmowane suplementy witamin i minerałów mogą obniżyć ryzyko raka jelita grubego
·Naukowcy odkryli nowy gatunek mszycy
·Fale wyrzuciły 13-metrowego kaszalota
·Wszczepiono sztuczną żuchwę, która powstała z tytanowego proszku na trójwymiarowej drukarce
·Co może wskazywać na uszkodzenie chrząstki stawowej?

przeczytaj więcej...

Korepetycje

Dodaj własne ogłoszenie w portalu " korepetycje".
(Największa polska baza korepetytorów)


Reklama

  
DRAMA JAKO AKTYWIZUJĄCA METODA PRACY Z DZIEĆMI W ZESPOLE MAŁYCH FORM TEATRALNYCH




Ewa Koźmińska


Drama, która kojarzy się przede wszystkim z przedstawieniem scenicznym i teatrem jest etymologicznie czymś zupełnie innym niż teatr. Teatr pochodzi od greckiego theaomai i oznacza jedynie patrzeć, oglądać. Wyraz drama również pochodzi z greki (drama, dramatos – od starogreckiego drao) i zgodnie ze swoim źródłosłowem oznacza czynność, akcję lub po prostu działanie. Drama wkracza na pole, w którym konflikt stanowi punkt wyjścia do analizowania problemów i kształtowania postaw człowieka. Podstawowym celem dramy jest uświadomienie jednostce możliwości samorealizacji rozumianej jako aktualizacja własnych potencjalnych szans w drodze do wartości i demaskowanie rzeczywistości, w której człowiek żyje, a która blokuje rozwój jego pozytywnych zachowań. Człowiek ma predyspozycje do wypróbowywania różnych ról i zachowań w wyobraźni. W dramie ważne są aktualne przeżycia i doświadczenia, są one podstawowym budulcem w rozwoju jednostki .[1]

Drama ma swój rodowód w Anglii, pierwsze jej próby sięgają XIX i XX wieku. Źródła podają przykład nauczycielki wiejskiej szkoły, Harriet Findlay – Johnson, twórczyni „metody dramy”, dzięki której przedmioty szkolne miały być bardziej interesujące. Jednak sformułowanie podstawowej idei, według której ekspresja dramowa jest uważana za efektywną metodę nauczania, współczesna dydaktyka zawdzięcza Caldwellowi Cookowi. Na nowe zastosowanie dramy w edukacji trzeba było czekać aż do końca II wojny światowej, kiedy to teza, że granie ról jest specyficznie ludzką jakością przywiodła dwóch nauczycieli, Petera Slade,a i Edgara Burtona, do rozwinięcia koncepcji mających zmienić całą strukturę aktywności dramowej w szkole. Ich kontynuację podjął m. in. Brian Way, który włączył dramę do swojego Centrum Teatralnego w Londynie, wiążąc w ten sposób profesjonalistów teatru z postępowym ruchem edukacyjnym. Swoją koncepcję dramy oparł na wykorzystaniu podstawowych zmysłów człowieka: dotyku, słuchu, smaku, węchu, wzroku. Ćwiczenia, w których są one wykorzystywane, stanowią podstawę umiejętności koncentracji u dziecka, a w późniejszym efekcie samodyscypliny w świadomym działaniu.

W Polsce drama zaczęła się rozwijać w połowie lat osiemdziesiątych. Dotarła do nas poprzez angielski teatr edukacyjny. Pierwsze kontakty miały miejsce w warszawskim Teatrze Ochoty. Zajmująca się w nim sprawami edukacyjnymi Halina Machulska zorganizowała pierwsze warsztaty dramowe dla polskich nauczycieli i instruktorów teatralnych.

Równolegle drama znalazła swoje miejsce w uniwersyteckiej myśli pedagogicznej, w ramach programu teorii wychowania estetycznego, realizowanego pod kierunkiem profesor Ireny Wojnar. Teorią i praktyką dramy zajmuje się od 1985 roku Krystyna Pankowska (Wydział Pedagogiczny Uniwersytetu Warszawskiego).[2]

Drama jest jedną z propozycji nowego organizowania procesu dydaktycznego, ujmującą treści kształcenia w aspekcie przeżycia i doświadczenia, występuje w podwójnej roli. Może być zarówno metodą samodzielną, wychowawczą, służącą rozwijaniu osobowości dzieci i młodzieży, jak i pomocniczą, dydaktyczną wykorzystywaną w szkole. W różnych krajach funkcjonują trochę odmienne nazwy tej metody: gry dramatyczne, drama, teatr.

K. Pankowska podkreśla znaczenie dramy, będącej jednym ze sposobów pracy z dzieckiem, której istotę wiąże z jednej strony z takimi pojęciami, jak: ekspresja i wyobraźnia, z drugiej – zabawa. W dramie zabawa traktowana jest jednocześnie jako cel i jako środek, poprzez który realizowane są różnorodne funkcje poznawcze, kształcące i wychowawcze. „Podstawą dramy jest fikcyjna, wyobrażeniowa sytuacja, która powstaje wówczas, gdy kilka osób we wspólnej przestrzeni przedstawia coś, co nie jest w danym czasie obecne, używając jako środków wyrazu swoich ciał i głosów.”[3]

„Drama edukacyjna to metoda dydaktyczno – wychowawcza angażująca w działanie ucznia całą jego wiedzę o świecie, tworzącą nowe jej jakości w związku z wykorzystywaniem wyobraźni, emocji, zmysłów, intuicji. Podstawą dramy jest rozgrywanie w różnych możliwych rolach nowych, nieznanych wcześniej, nieraz bardzo trudnych sytuacji, w celu ich zrozumienia, uwewnętrznienia, zdobycia bądź pogłębienia wiedzy o świecie, o sobie, o innych ludziach.”[4]

Głównymi założeniami dramy i jej celami są między innymi:

- wykorzystanie spontaniczności i chęci do aktywnego działania uczniów,

- kształcenie wrażliwości uczniów i doskonalenie umiejętności rozmowy o własnych uczuciach, przeżyciach wewnętrznych, stanach, lękach, kłopotach, czy też radościach,

- uświadamianie własnej indywidualności, przy jednoczesnym poszanowaniu odrębności innych,

- panowanie nad emocjami, koncentracja, współdziałanie w grupie,

- doskonalenie mimiki, ekspresji, operowania ciałem,

- rozwijanie fantazji, pobudzenie do aktywności,

- wzbogacanie słownictwa i kształcenie umiejętności poprawnego władania językiem,

- przygotowanie do adekwatnego uczestnictwa w życiu poprzez świadome i umiejętne korzystanie z dóbr kultury.

Drama wykorzystuje spontaniczną, właściwą naturze człowieka ekspresję aktorską oraz skłonność do naśladownictwa i zabawy. Uczy samodzielności myślenia i działania, aktywności, otwartości, wrażliwości, rozwija emocje, wyobraźnię i fantazję, także elokwencję i plastykę ciała, wyrabia umiejętności współżycia i pracy w grupie, uczy również koncentracji.

Metoda ta pozwala również na autentyczny odbiór utworu, zaciera bowiem granice między fikcją literacką a życiem. Stosowane techniki dramowe, a zwłaszcza gry dramatyczne, inscenizacja, żywe obrazy, improwizacja, wejście w rolę rozbudzają refleksję, pomagają w zrozumieniu motywacji różnych zachowań. Uczestnicy zajęć nie muszą mieć zdolności aktorskich, ale powinni się głęboko zaangażować i uwierzyć w fikcyjną sytuację. W dramie trzeba się wczuć w postać, być, działać, a nie „grać”.

Drama jest metodą pedagogiczną, która ułatwia i przyśpiesza naukę oraz wszechstronne dojrzewanie dziecka do społecznego i twórczego życia. Umożliwia ona aktywne zdobywanie indywidualnych i zespołowych doświadczeń w prezentacji i rozwiązywaniu różnorodnych problemów, świadomą refleksję i podejmowanie decyzji. Poprzez dramę odtwarzamy i poddajemy obserwacji zachowania ludzi, a tym samym własne zachowania i widzimy, jak to się dzieje, skąd się one biorą i dokąd prowadzą. Podejmowanie decyzji jest ważnym elementem w wychowaniu i jednym ze sposobów wywoływania zaangażowania emocjonalnego. I tu najważniejsze zadanie nauczyciela - doprowadzenie do zrozumienia plusów i minusów każdej z nich.

Wychowanie przez dramę rozpoczyna się od czegoś, co wciąga nas w aktywne odgrywanie sytuacji (zdarzenie wyjściowe), w którym postawy, a nie postacie są najważniejsze, w których dochodzi do pewnych odkryć, rozwiązywania problemów. Charakterystyczne jest powstawanie napięcia podczas dramy, w sytuacji, gdy zarysowują się wśród jej uczestników różnice poglądów czy wręcz stawanie wobec siebie w opozycji. W takich sytuacjach wejście w rolę jest najgłębsze, uczestnicy dramy najpełniej przeżywają przedstawiane przez siebie tematy, czy problemy. To z kolei wzmacnia potrzebę dokonywania samoocen, które okazują się być bardzo przydatne, kiedy są podejmowane rzeczywiste działania.

Stefan Szuman wskazuje na takie dramowe właściwości zabawy, jak wchodzenie w rolę, naśladownictwo, spontaniczność, gra wyobraźni. Mówi, że dzieci w czasie zabawy same układają to, co ma się stać i co trzeba wygrać i skonkretyzować w danej chwili. Dzieci zatem, podobnie jak w dramie zainspirowanej przez nauczyciela, na poczekaniu, spontanicznie improwizują to, co mają powiedzieć i wykonać w danym momencie akcji. W tym miejscu widoczna jest jeszcze jedna cecha wspólna zabawy i dramy edukacyjnej: aktywna partycypacja wszystkich uczestników. [5]

Drama nawiązuje do kategorii zabaw nazwanych tematycznymi, dramatyzacją lub graniem ról. A jednak drama nie kończy się tylko na zabawie w role. Po każdym ćwiczeniu, po wyjściu ze świata fikcji, następuje refleksja nad przeżyciami w rolach, dochodzi do analitycznych rozmów i dyskusji, służących lepszemu poznawaniu siebie, ludzi najbliższych, także zrozumieniu odegranych postaci. Drama oparta na wszystkich atrybutach zabawy, dobrze skonstruowana i dobrze przeprowadzona przez nauczyciela podsyca ciekawość uczniów, a przez to motywuje do aktywności i wysiłku. Dzięki włączeniu zabawy do procesu dydaktycznego uczenie staje się przyjemnością.[6]

Zainteresowanie teatrem, sztuką wynika z moich wcześniejszych młodzieńczych pasji. W związku z tym czułam potrzebę włączenia do swej pracy pedagogicznej elementów wychowania artystycznego, zarówno w dziedzinie tworzenia jak i odbioru wartości kultury. Zauważyłam, że czynny kontakt ze sztuką, w sposób znaczący wpływa na podniesienie ogólnego poziomu kulturalnego dziecka. Drama jest swego rodzaju instrumentem kształcenia postaw estetycznych przyszłego odbiorcy sztuki, budzi potrzebę kontaktu z nią, przygotowuje do właściwego odbioru sztuki i do aktywnego uczestnictwa w różnych formach życia kulturalnego. Jako kategoria dydaktyczna jest metodą, ale także sztuką, zgodnie z najnowszą koncepcją wychowania estetycznego, głoszącą, że sztuka „jest zespołem dzieł i wartości postrzeganych, przeżywanych, rozumianych, a zarazem stanowi określony sposób działania ekspresyjnego i twórczego”.[7] Teatr w życiu dziecka jest ważnym czynnikiem rozwojowym, daje dzieciom możliwość kształcenia własnego bytu w takim stopniu, na jaki nie pozwala życie realne. Uaktywnia się fantazja dziecka, dziecięce marzenia i zainteresowania mają swoje ujście.

Zgłoszenie się dziecka do zespołu małych form teatralnych jest dla mnie wystarczającym argumentem przemawiającym za jego przyjęciem, nie przeprowadzam żadnych selekcji. Przyjmuję wszystkich chętnych, dając każdemu prawo i możność poznania siebie i radość tworzenia, uważając, że najważniejszy jest wszechstronny, harmonijny rozwój osobowości. Staram się, by spotkania zespołu odbywały się w warunkach kameralnych, co daje większą możliwość wytworzenia odpowiedniej atmosfery (nie zawsze jest to możliwe do zrealizowania).

Pierwsze kontakty z dziećmi poświęcam na gry i zabawy dramowe, w których nie ma ról, rekwizytów ani scenariusza, ale które oparte są na wyobraźni, pantomimie, twórczości ruchowej, a niekiedy na słowie. Ekspresja ujawnia się tu poprzez gest, pozę, spontaniczny ruch, mimikę twarzy. Przekazywanie treści za pomocą gestów i wyrazu twarzy rozwija zdolność pozawerbalnego porozumiewania się oraz pozwala na uzewnętrznienie świata własnych przeżyć i odczuć. Te różnorodne zabawy pomagają we wzajemnym poznaniu się, ośmieleniu, zespołu, w nabyciu umiejętności wspólnego bawienia się. Pomagają mi również zorientować się w specyfice zespołu, w osobistych możliwościach i temperamencie każdego z jego członków. Generalnie są to gry w wyobrażonych sytuacjach, przestrzeni i z wyobrażonymi przedmiotami. Uczestnicy zajęć uczą się wyrażać swoje nastroje poprzez krzyk, śmiech czy płacz. Uaktywnia się przez to ekspresja samego siebie, spontaniczność.

Istotne jest, by później każdą scenę omówić wspólnie, ważna jest przy tym atmosfera życzliwości, a nie krytyki.

Dużą pomocą przy próbach zintegrowania zespołu stały się dla mnie ćwiczenia zaczerpnięte z pedagogiki zabawy. Dzięki nim każde dziecko ma możliwość zaistnienia w grupie, odczucia, że jest ważne, że ma w niej swoje miejsce. Istota dramy wiąże się z jednej strony z takimi pojęciami jak ekspresja i wyobraźnia, z drugiej zabawa. Wykorzystuję m.in. zabawy: „Gumoludki i roboty"; „Słup soli”, krótkie polecenia w ruchu np. szybko dotknąć wszystkich czterech ścian, uścisnąć jak najwięcej rąk, „Idący cień”, „Lustrzane odbicie”, „Pantomima z kijem”. W pracy swojego zespołu wykorzystuję również ćwiczenia rozwijające wrażliwość zmysłów a jednocześnie sprzyjające odprężeniu i koncentracji.

Wymienię kilka przykładów:

1. Ćwiczenia rozwijające wrażliwość wzrokową:

- rozejrzyj się po pokoju, jakie widzisz kolory ?

- popatrz na podłogę – zauważ słoje, rysy,

- przyjrzyj się liniom dłoni itp.

2. Ćwiczenia rozwijające wrażliwość słuchową:

- słuchaj z zamkniętymi oczami dźwięków podawanych przez kolegę (stukanie, szuranie, klaskanie), słuchanie dźwięków dochodzących z ulicy, boiska.

3. Ćwiczenia rozwijające wrażliwość dotykową:

- dotykanie z zamkniętymi oczami rzeczy o powierzchni szorstkiej, gładkiej, miękkiej.

4. Ćwiczenie rozwijające wrażliwość smakową i węchową - rozpoznawanie pokarmów po zapachu.

Po przełamaniu bariery nieśmiałości i skrępowania rozpoczynam pracę związaną z wymową sceniczną, wykorzystując ćwiczenia oddechowe oraz dykcyjne np. ćwiczenia języka, warg. Nie traktuję ich jako odrębne działania, ale staram się je wplątać w dramowe poczynania dzieci np.: da - de - di - do – du z radością, smutkiem, złością, wołanie na konia - prr...prr, lot komara - bzzz...

Ćwiczeniowe wykrzywianie twarzy np. wysuwanie dolnej szczęki do przodu lub wypowiadanie dziwacznych dźwięków jest ciekawe i zabawne. Stopniowo włączam w tok zajęć ćwiczenia emisji głosu np. znany tekst „wlazł kotek na płotek ...” wypowiadany z różną intonacją w zależności od sensu jaki chcemy nadać wypowiedzi - komentator sportowy, radość z powodu dostania się do wymarzonej szkoły. Drama rozwija i wzbogaca słownictwo młodzieży, umożliwia prowadzenie ćwiczeń językowych, zwłaszcza w partiach poświęconych omówieniu prezentowanych rzeźb (dziecko przyjmując rolę zamiera w bezruchu, wyrażając uczucie, postawę lub sytuację) i żywych obrazów (obraz skomponowany z ludzi, zdarzenie uchwycone w punkcie kulminacyjnym i zatrzymane w stop - klatce).

Odgrywanie ról pomaga uświadomić sobie własne uczucia i przekonania. Działania takie pełnią poniekąd funkcje korektywno - terapeutyczne i sprzyjają tworzeniu pozytywnych nawyków i reakcji. Podam przykład, zauważyłam, że podczas zajęć jeden z uczestników zawsze wybierał sobie role ludzi słabych, nieśmiałych, stojących w kącie. W związku z tym starałam się przeprowadzić tego chłopca stopniowo od postaci lękliwych, strachliwych do aktywnych, pewnych siebie, dzielnych, odważnych i przywódczych. Chłopiec trenując takie role, korygował swoją dotychczasową postawę, nabierał pewności siebie, wzbogacał swoje doznania i przeżycia czynnie uczestnicząc w zajęciach.

Często wykorzystywaną prze mnie techniką dramy jest rola, bycie w roli. Polega to na tym, że dziecko jest osobą w nowej, nie znanej mu sytuacji lub stara się być w sytuacji jakiejś określonej postaci np. starego człowieka. Ważne tu są uczucia, jakie dziecko przeżywa w związku z tą postacią (zrozumienie, współczucie), a nie zewnętrzne formy np. (przygięta sylwetka).

Aby drama przyczyniła się do rozwoju uczuć, intuicji, wyobraźni należy wprowadzić konflikt np. leniwy sprzedawca w sklepie i wymagający klient.

Wykorzystuję również w swojej pracy improwizację, gdzie podstawą jest tekst tworzony na gorąco, w trakcie rozwijającego się sporu. Uczestnicy zajęć otrzymują wcześniej tzw. sytuacje wyjściowe np. córka wraca bardzo późno do domu, gdzie oczekuje na nią zdenerwowana matka, nieznany jest przebieg zdarzenia i zakończenie. Korzystam w tym miejscu z gier dramatycznych – np. zatrzymanie w stop klatkach ostatniego gestu matki i córki w sytuacji konfliktowej. Poprzez inscenizację improwizowaną następuje szukanie możliwości rozładowania napięcia, zmiany reakcji córki, a w konsekwencji zachowań matki. Cenne miejsce zajmuje tu dyskusja nad przygotowanymi przez uczestników scenkami, sformułowanie wskazówek życiowych np. gdy zajdzie między wami nieporozumienie, przeproś matkę, uśmiechnij się i napraw swój błąd. Pracę przerywam wtedy, gdy następują próby rozwiązania problemu i sprecyzowania postaw uczestników zajęć. Drama spełnia tutaj funkcję terapeutyczną, ponieważ uczestnicy zajęć porównując różne rozwiązania tej samej konfliktowej sytuacji, uczą się jak podchodzić do własnych problemów i jak radzić sobie w życiu w przyszłości.

Pracę nad inscenizacją (podział widz - aktor, scenariusz) zaczynam od głośnego czytania tekstu i wspólnego omówienia treści oraz charakterystycznych cech postaci. Trudny jest moment przydziału ról, istotne jest, aby uświadomić dzieciom, że każde, nawet chwilowe pojawienie się na scenie jest bardzo ważne dla całości przedstawienia. Dzieci mogą „spróbować się” w każdej roli, wspólnie ustalamy, czyje cechy, walory głosowe najlepiej odpowiadają danej postaci. Dzieci nie uczą się tekstów specjalnie na pamięć. Pamięciowe opanowanie tekstu przychodzi podczas kolejnych spotkań, gdzie scena po scenie z różną intonacją powtarzamy fragmenty tekstu. Przenoszenie pewnych doświadczeń z gry do własnego kanonu zachowań daje możliwość bardziej bogatego rozumienia siebie i swoich zachowań, a także zachowań innych ludzi i wzajemnych relacji. Zdarza się tak, że pewne ukryte przeżycia i emocje wydostają się na powierzchnię świadomości, co stwarza możliwość pracy nad nimi, buduje głębszą refleksję i jest najistotniejszym walorem terapeutycznym dramy. Intelektualne opracowanie roli buduje dystans do odtwarzanej postaci. Zapobiega to zagrożeniom wynikającym z nadmiernego utożsamiania się z daną postacią.

Działalność zespołu małych form teatralnych traktuję jako jedną z możliwości dziecięcej samorealizacji. Do zespołu przyjmuję wszystkie chętne dzieci, nie stawiam żadnych warunków, nikomu też nie mówię, że nie ma predyspozycji aktorskich. Teatr ma być zabawą, przyjemnością, pomysłem na spędzenie wolnego czasu, a drama inspirującą metodą pracy o dużych walorach wychowawczych i terapeutycznych. Drama odrywa młodzież od zwykłej, szarej codzienności, rozładowuje kompleksy, zahamowania i napięcia psychiczne, pomaga w nawiązywaniu emocjonalnych kontaktów koleżeńskich, uczy współodczuwania cudzych przeżyć, rozbudza wiarę we własne siły i możliwości.



[1] Pankowska K.: Pedagogika dramy. Teoria i praktyka. Wydawnictwo Akademickie „Żak”. Warszawa 2000, s.24 – 33.

[2] Pankowska K.: Edukacja przez dramę. WS i P. Warszawa 1997, s. 11 – 22.

[3] Pankowska K.: Drama – zabawa i myślenie. COMUK. Warszawa 1990, s. 13 - 16.

[4] Pankowska K.: Pedagogika dramy. Teoria i praktyka. Wydawnictwo Akademickie „Żak”. Warszawa 2000, s. 22.

[5] Szuman S.: O sztuce i wychowaniu estetycznym. Państwowy Zakład Wydawnictw Szkolnych. Warszawa 1962, s. 50.

[6] Dziedzic A. Gudro M.: Drama w szkole podstawowej. Wydawnictwo Pedagogiczne ZNP. Kielce 1998, s. 21 - 24.

[7] Wojnar I.: Teoria wychowania estetycznego – zarys problematyki. PWN. Warszawa 1984, s. 13.









(2441 odsłon)



Copyright © Kajet.pl & Biolog.pl
wykorzystano darmowe oprogramowanie PHP-Nuke GPL