Nasze serwisy: EduAlert, Studia, Biolog.pl, GMO    Google

 Stwórz kontoStrona główna | Publikacje | Aktualności | Top 10  

Menu
· Strona główna
· Publikacje
· Aktualności
· Programy edukacyjne
· Top 10
· Archiwum
· Kontakt
· Szukaj

Sponsorzy

Konkursy
opis

Aktualności w biolog.pl
·Kilkuminutowy zabieg naprawy uszkodzonych nerwów
·Geny a dieta
·Komu pomaga kawa?
·Osoby pijące regularnie zieloną herbatę zachowują większą sprawność i niezależność w starszym wieku
·Wzrost temperatur na świecie i coraz wyższe stężenia dwutlenku węgla hamują wzrost koralowców
·Regularnie przyjmowane suplementy witamin i minerałów mogą obniżyć ryzyko raka jelita grubego
·Naukowcy odkryli nowy gatunek mszycy
·Fale wyrzuciły 13-metrowego kaszalota
·Wszczepiono sztuczną żuchwę, która powstała z tytanowego proszku na trójwymiarowej drukarce
·Co może wskazywać na uszkodzenie chrząstki stawowej?

przeczytaj więcej...

Korepetycje

Dodaj własne ogłoszenie w portalu " korepetycje".
(Największa polska baza korepetytorów)


Reklama

  
PSYCHOTERAPIA W PROCESIE TERAPEUTYCZNO–WYCHOWAWCZYM




Marzenna Dąbrowska


PSYCHOTERAPIA W PROCESIE TERAPEUTYCZNO – WYCHOWAWCZYM.

Psychoterapia dzieci niepełnosprawnych pociąga za sobą określoną grupę klientów i ich potrzeby. Dziecko ze specjalnymi potrzebami ma swoiste problemy emocjonalne, a co za tym idzie od terapeuty wymaga się szczególnych umiejętności prowadzących do ich rozwiązania.
Dzieci i młodzież mogą być określani jako grupa osób, która uczy się umiejętności niezbędnych w dorosłym życiu. Jest to wiedza związana z praktyczną, społeczną, intelektualną, emocjonalną i moralną stroną życia. Umiejętności praktyczne zawierają w sobie rozwój koordynacji ruchowej i siły mięśniowej, kontrolę ruchu i zręczność, a także naukę sekwencji ruchu i wzorców ruchowych. Umiejętności społeczne dotyczą uczenia się akceptowanych społecznie zachowań oraz porozumiewania się. Ważnym moralnym aspektem uspołeczniania, zróżnicowanym w zależności od kultury i religii, jest świadomość potrzeb i praw innych ludzi oraz ich poszanowanie.
Rozwój intelektualny zaczyna się wraz ze zrozumieniem związków przyczynowo-skutkowych i postępuje naprzód dzięki zdobywaniu umiejętności zapamiętywania faktów, kojarzenia związków, logicznego myślenia i rozumowania. Rozwój emocjonalny zaś charakteryzuje się osiąganiem równowagi emocjonalnej i zdolnością do kontrolowania własnych uczuć.

Dla dzieci z niepełnosprawnością sprzężoną osiągnięcie którejkolwiek z wyżej wymienionych umiejętności może okazać się trudne, a nawet niemożliwe. Dzieci niepełnosprawne z uszkodzeniem aparatu ruchu, receptorów oraz te, które wykazują trudności w uczeniu się, często wymagają dodatkowego czasu i specyficznych metod pracy w procesie nauczania. Należy liczyć się z koniecznością obniżenia wymagań programowych, a nawet z faktem, że niektóre ruchowe lub umysłowe umiejętności okażą się niemożliwe do osiągnięcia. Doświadczenia praktyczne tych dzieci są ograniczone i nasze oczekiwania dotyczące postępów rozwojowych są także inne, niż w stosunku do ich zdrowych rówieśników. Dzieci z rozpoznanymi zaburzeniami emocjonalnymi lub zaburzeniami zachowania mogą przejawiać trudności zarówno w zakresie uczenia się, jak i kontaktów społecznych. Dziecko, które jest w oczywisty sposób odmienne, może doświadczać odrzucenia, nadopiekuńczości, szyderstwa, litości, protekcjonalnego traktowania lub przeciwnie niedoceniania, pobłażliwości, ignorowania. Tylko niektóre z tych dzieci, osiągną dojrzałość i równowagę psychiczną. Pozostałe będą dorastać i wchodzić w dorosłe życie z zaburzeniami osobowości i nie zdołają rozwinąć niektórych lub wszystkich emocjonalnych i społecznych umiejętności niezbędnych w dorosłym życiu. Proces uczenia się i ich pełny rozwój intelektualny może być trudny lub niemożliwy ze względu na doświadczane w dzieciństwie i młodości problemy emocjonalne.

Psychoterapia może zmniejszać cierpienie i rozwiązywać niektóre trudności wynikające z doświadczenia przez dziecko niepełnosprawne bólu psychicznego. Konsultacja psychoterapeuty może także dopomóc osobom pracującym z dziećmi niepełnosprawnymi. Dorośli często odrzucają lub nie rozpoznają istoty problemu. Zdarza się, że mechanizm odrzucenia może być dla osoby dorosłej obroną wynikającą z braku umiejętności udzielenia pomocy cierpiącemu dziecku. Poczucie niemocy lub strachu przed rozmową o doznawanym przez dziecko cierpieniu prowadzi do nie podejmowania problemu, gdyż usunięcie przyczyny doznawanego bólu psychicznego nie jest możliwe. Niektóre problemy tej grupy dzieci mogą zostać łatwo rozwiązane, a inne znacząco złagodzone. Dzięki rozpoznaniu i akceptacji potrzeb emocjonalnych dziecka niepełnosprawnego czy przewlekle chorego umożliwiamy mu rozwój w zakresie nie zaburzonych funkcji psychomotorycznych.
Nie zaspokojone potrzeby są przyczyną stosowania przez dzieci różnych zachowań zmierzających do ich realizacji. Dzieci agresywne manifestują w takich sytuacjach, częściej niż ich rówieśnicy, właśnie zachowania agresywne. Inne dzieci mogą wtedy płakać, zamykać się w sobie, nadmiernie podporządkowywać się innym… . Karanie niepożądanych zachowań zwiększa zagrożenie, pogłębia poczucie niezaspokojenia potrzeby, podnosi napięcie emocjonalne i w rezultacie raczej utrwala niż likwiduje występowanie takich zachowań. W procesie wychowania należy najpierw usunąć źródło napięć emocjonalnych (przez różne sposoby zaspakajania potrzeb), a dopiero po odzyskaniu przez dziecko równowagi emocjonalnej, można przystąpić do dalszych oddziaływań wychowawczych. Postępowanie wychowawcze musi opierać się na znajomości potrzeb dziecka. Dziecko jak każdy człowiek ma wiele potrzeb. Duża ich część jest krótkotrwała i mało znacząca. Ich zaspokojenie może uprzyjemnić życie, chociaż nie bywa konieczne, a może być nawet szkodliwe dla rozwoju jednostki i społeczeństwa. Psychiczne potrzeby to efekt długotrwałych dwustronnych oddziaływań jednostki i określonych społecznych zmierzających do wzajemnego przystosowana się, tak by osobowość każdego człowieka mogła rozwijać się bez zakłóceń, by mógł on działać i tworzyć. Główną potrzebę człowieka, jak wszystkich istot żywych, stanowi poczucie bezpieczeństwa. Zaspokoić tę potrzebę można tylko w kontaktach z innymi ludźmi. Zwłaszcza ważne jest to dla dziecka, gdyż od sposobu, w jaki będzie zaspokajana, zależy większość innych potrzeb późniejszego dorosłego człowieka. Dziecko jest bezradne – niczego nie zna, na nic nie może wpłynąć, we wszystkim zależy od otoczenia. W dzieciństwie potrzeba bezpieczeństwa może być zaspokojona tylko przez osoby dorosłe, czyli zwykle przez rodziców. Przyczynia się do tego uporządkowany tryb życia oraz okazywanie dziecku miłości, na którą składają się :troska, zrozumienie, uznanie ważności wywołujące wiarę we własne siły, akceptacja dająca poczucie wartości, a przede wszystkim dawanie radości życia przez utrzymywanie w domu atmosfery zadowolenia i wesołości. Z poczuciem bezpieczeństwa wiążą się inne potrzeby, a mianowicie potrzeba aktywności i poczucia wolności, samodzielności.
Potrzeba aktywności, poznawania i zmieniania otoczenia wyraźnie występuje w czasie zabaw manipulacyjnych, które sprawiają dzieciom przyjemność.
Poczucie wolności manifestuje się od pierwszych dni życia w dążeniu do zrzucania krępujących ruchy więzów, a potem w ciągłych próbach „postawienia na swoim”, co najsilniej zaznacza się w fazie negatywizmu dziecięcego.

Te dwie potrzeby są podstawą nowych doświadczeń i powstawania wszelkich potrzeb psychicznych. Przyczyniają się do dostrzegania i wytwarzania zmian w środowisku oraz do rozszerzania tego środowiska przez poznawanie nowych osób, rzeczy i sytuacji. Dziecko zaczyna wyjątkowo szybko zdobywać nowe doświadczenia, które często mogą być źródłem poczucia zagrożenia, uczucia niepokoju i obronnych zachowań agresywnych. Zapobiegać temu trzeba przez ułatwienie pierwszych kontaktów z obcymi osobami. Zachowania agresywne mogą być nie tylko skutkiem, ale i przyczyną trudności w nawiązywaniu kontaktów oraz zgodnym współdziałaniu tak w zabawie jak i we współ pracy. Mogą też być przyczyną nieumiejętności zaspokajania potrzeb własnych, jak i cudzych.

Dzięki rozpoznaniu i akceptacji potrzeb emocjonalnych dziecka niepełnosprawnego umożliwiamy mu rozwój z zakresie nie zaburzonych funkcji.
Użyteczność psychoterapii dla dziecka zależy od wielu czynników, wśród których wiek nie zawsze jest istotny. Nawet małe dziecko może zdawać sobie sprawę z bolesnych i trudnych przeżyć a spotkania psychoterapeutą mogą przynosić mu ulgę . Zabawy i gry kierowane są cennym narzędziem w pracy psychoterapeutycznej z małym dzieckiem . Dzieci są często kierowane do psychoterapeuty, ponieważ dorośli ostrzegają potrzebę takiej interwencji. Starsze dzieci, a w szczególności młodzież, muszą mieć prawo wyboru. Psychoterapia nie przynosi efektów jeśli jest oferowana dziecku zamiast kary lub wykluczenia grupy. Niektóre dzieci mogą być niezdolne do korzystania z psychoterapii z powodu znacznego upośledzenia umysłowego lub bardzo ograniczone koncentracji uwagi. Także pewne rodzaje uszkodzenia mózgu wpływają np. na zaburzenia związane z poczuciem rzeczywistości lub ograniczoną zdolnością dziecka do kojarzenia i zapamiętywania faktów. E. Węgrzynowicz uważa, że ,,…psychoterapię rozumianą jako planowe postępowanie psychologiczne, zmierzające do zmiany postawy emocjonalnej dziecka, stosujemy w wypadkach zaistnienia głębszych zaburzeń emocjonalnych cechujących się występowaniem nerwicowych mechanizmów obronnych osobowości łącznie z zewnętrznymi symptomami nerwicy jak jąkanie, moczenie nocne, lęki, tiki, duże trudności kontaktu z otoczeniem i inne. (Węgrzynowicz 1973, s.206)
W wyniku tak pojętej psychoterapii powinna nastąpić rozbudowa osobowości dziecka w kierunku lepszego przystosowania społecznego i stworzenia warunków do przyszłej, lepszej samorealizacji, by w konsekwencji stało się ono podatne na wpływy wychowawcze.
Psychoterapia i wychowanie, a zwłaszcza wychowanie terapeutyczne, mają wspólne cele. Oba te procesy służą stymulacji rozwoju w kierunku społecznie pożądanym. Realizacja tych celów może być prawidłowa tylko wtedy, gdy naprawa rozwoju osobowości łączy się z naprawą otoczenia. Nie można pomijać związku między rozwojem osobowości i rozwojem społeczeństwa. Nie wystarczy tylko trening terapeutyczny, by naprawić braki wychowania. Wychowawca musi poszukiwać przyczyn zaburzeń, by zadecydować, czy jego interwencja powinna dotyczyć stosunków w zespole wychowawczym, czy też objąć środowisko rodzinne i jak ją powiązać z naprawą rozwoju indywidualnej osobowości.

Jeśli celem wychowania ma być „…uczyć się kochać świat i czynić go bardziej ludzkim’’(R. Miller 1981, s. 114), to celem działań terapeutycznych, zgodnie z poglądami cytowanej autorki, winno, być ja się wydaje, zdobycie takiego wpływu na rozwój osobowości wychowanka, zwłaszcza w zakresie samodzielnego wyboru, by umożliwić mu osiągnięcie stanu w którym mógłby i chciał, jak mówi aktorka, kochać świat i działać w nim dla dobra człowieka.
Tendencje do ujmowania terapii wychowawczej jako procesu ukierunkowanego na osobowość wychowanka dostrzec można także w niektórych propozycjach pracy terapeutycznej.

Niezwykle cenne są uwagi M. Tyszkowej uświadamiające wychowawcom, że „…u wszystkich dzieci mających nauce pojawiają się z czasem mniej lub bardziej rozległe i głębokie zaburzenia w sferze motywacyjnych i osobowościowych warunków uczenia się a nierzadko uogólnione zaburzenia rozwoju osobowości’’ (Tyszkowa 1976).
Zdaniem autorki zaburzenia te obejmują następujące sfery:
1) stosunek do nauki (niechęć do uczenia się, opór emocjonalny przeciwko przyswajaniu nowych wiadomości i umiejętności, lęk przed niepowodzeniem, lęk szkolny),
2) wyobrażenie własnej osoby i stosunku do samego siebie (niski poziom samooceny, brak samoakceptacji, oczekiwania wobec samego siebie zgodne z negatywną opinią innych),
3) motywacja aktywności (brak sukcesów tłumi działanie motywów poznawczych, brak reakcji lub bardzo słaba reakcja na stosowane formy wzmocnienia, zwłaszcza na naganę),
4) poziom organizacji zachowania (dezorganizacja wyższych form sterowania zachowaniem, zachowania obronne agresywne lub regresja).
Praca terapeuty z dzieckiem rozpoczyna się od nawiązania interakcji, a następnie wzbudzenia aktywności w kontaktach terapeuta-dziecko. Wszelkie próby stawiania zadań w procesie terapii mają charakter indywidualny.
E. Philips (1977) wyróżnia trzy sposoby podejścia do problemów dzieci z zaburzeniami. Są to:
1.Psychoanalityczna metoda terapii podkreślająca znaczenie wzajemnych stosunków między terapeutą a dzieckiem ze szczególnym naciskiem na ujawnianie ,,wypartych’’ uczuć.
2.Metoda ,,terapii niekierowanej’’ Rogera kładąca nacisk na samoświadomość, stwierdzenia autorefleksyjne oraz treści emocjonalne.
3.Metody oparte na teorii interferencji i teorii uczenia się kładące nacisk na te stosunki i elementy w środowisku dziecka, które można kształtować.
Przedstawione koncepcje terapeutyczne kładą nacisk na wzajemne interakcje terapeuta-dziecko, lecz relacje, w jakich rozpatruje się dziecko oraz dobór sposobów oddziaływania, są różne. O ile pierwsze i drugie podejście może być charakterystyczne dla psychoterapii, o tyle trzecie, uwzględniające doniosłą rolę czynników wychowawczych, jest zdaniem F. Philips, możliwe do stosowania przez osoby nie będące klinicystami.


mgr Marzenna Dąbrowska
 









(1898 odsłon)



Copyright © Kajet.pl & Biolog.pl
wykorzystano darmowe oprogramowanie PHP-Nuke GPL